2010-06-05 09:40:34 >> Odświeżenie
Czasem pięknie jest trafić do miejsca, w którym dawno nas nie było. Powracają wspomnienia i choć często nie są one najmilsze, to jednak pozwalamy im na to aby znów zagościły w naszych umysłach.
Kiedyś ten blog był szaleńczym zlepkiem wpisów wielu osób,a powstał jako ,,anty blog" osoby,ktora później była moją dobrą koleżanką. I oczywiście było z jego powodu mnóstw problemów;)
Nie pamietam teraz czemu, ale skasowałam wszystkie cokolwiek znaczące wpisy. Zostawiłam księge gości tak chyba z sentymentu i teraz pięknie się do niej wraca.
Kiedyś pryszczata nastolatka w dużych okularach chcąca być wszędzie i wszystko wiedzieć. Dzisiaj ukierunkowałam się i wiem gdzie chcę być i jaką wiedzę zdobywać,dzięki czemu zniknęły pryszcze a okulary zmieniłam na mniejsze.
No i od założenia bloga minęło 6 lat...
skomentuj (0)
2007-12-13 16:56:48 >> Rozmowa z przyjaciolka :)
Ja 12:54:50
zeby domyslnym dyksiem nie byl c tylko e
Becia:* 12:54:52
ok
Ja 12:54:54
e jak ecia;d
Becia:* 12:55:04
malpa
Ja 12:55:14
ecie pecie srutu tutu
Becia:* 12:55:23
kopa?
Ja 12:55:38
ence pence w ktorej reNce?
Becia:* 12:56:03
czyli tak
skomentuj (0)
2006-01-28 08:20:33 >> Dlaczego jesteśmy narodem wybranym??

1.Jako pierwsza nacja na świecie opracowaliśmy sposób na picie denaturatu,płynu borygo,kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
2.Pewien grabarz z Krakowa miał 9,5promila alkoholu we krwi.I przeżył.
3.W zachodniej Eurobie można znaleźć alkohole z ostrzegawczym napisem: ,,Dawka śmiertelna-3,5promila.Nie dotyczy Polaków i Rozjan.
4.Polska kupuje żwir w Republice Południowej Afryki.
5.Pewien reprezentant Polski w kulturystyce przekroczył 500razy medyczną normę testosteronu w organiźmie zdrowego mężczyzny.
6.Władysław Reymont,autor ,,Chłopów",nie pojechał w 1924 r.do Sztokholmu po odbiór nagrody Nobla,gdyż nie mógł wytrzeźwieć.Pisarz zmarł rok później z powodu alkoholizmu.
7.Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenia papierosów przez rurke w tchawicy.
8.W marcu 2000r w Warszawie podczas polowania na tygrysa ktory uciekł z cyrku zastrzelono weterynarza.
9.Wśród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują :Adolf Hitler, Joseph Goebbels i Herman Goring.
10.Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razu uciekł z prosektorium.Bedąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego mężczyzna nie dawał żadnych oznak życia.Lekarze,nie mogąc wyczuć pulsu,stwierdzali zgon.
11.Mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na trzy lata więzienia.Przez 10lat unikała kary,zachodząc w kolejne ciąże.
12.W 1998r we Wrocławiu wykryto wytwórnie fałszywych studolarówek.Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili,że są to najlepiej podrobione pieniądze na świecie.Zdaniem Amerykanów,fałszywe dolary zostały wykonane staranniej niż autentyczne banknoty.
skomentuj (24)
2006-01-14 11:03:47 >> ....
Pewnego razu chłopak i jego dziewczyna jechali na motorze około 200 km/h.
Dziewczyna: Zwolnij, boję się...
Chłopak: Nie bój się, jest fajna zabawa...
Dziewczyna: Proszę, zrobię wszystko jeśli zwolnisz...
Chłopak: Dobrze, przytul mnie bardzo mocno...
Dziewczyna: Dobrze, dobrze, ale zwolnij...
(Dziewczyna go przytuliła)
Chłopak: Czy mogłabyś ściągnąć mój kask, bo mi przeszkadza i założyć na siebie?
(Dziewczyna zdjęła kask z jego głowy i włozyła na siebie)
Chłopak: A teraz mnie pocałuj i powiedz, że mnie kochasz.
Dziewczyna: Kocham Cię.
(Pocałowała go)
Następnego dnia w gazecie:
"We wczorajszym wypadku dwuosobowym, który wydarzył się w mieście (...)
zginęła jedna osoba, okazało się, że kierowca motoru,
w połowie drogi dowiedział się, że jego hamulce nie działają,
więc dał swojej dziewczynie kask i kazał jej powiedzieć, że go kocha
i poczuć ostatni pocałunek, po czym oddał dla niej swoje życie."
skomentuj (14)
2006-01-06 12:24:44 >> Anioł
Wydawało mi się...
A może działo się to naprawdę...
Że widziałam Anioła...
A może to był zwykły człowiek..
Powiedział, że na wszystko w życiu jest miejsce i czas.
Potem zniknął?...
A może po prostu odszedł.
skomentuj (6)
2005-12-25 21:27:19 >> Dumna?
Chcesz wiedzieć jak wygląda moje życie? - zapytała siadając na czerwonej, skórzanej kanapie. Długi, cienki papieros przyłozyła do ust. Zaciągneła się pełną piersią i otwierając usta jęknęła jakby z roztargnienia. Zaintrygowany męzczyzna, stojący na przeciwko niej zastąpał niecierpliwie w miejscu, wyciągnął ręce z kieszeni, oblizał usta.
-Jestem dziwką. - Mówiąc to uniosła do góry brode, niczym dumnie, niczym z wyższoscią - pieprze wszsytkich i wszyscy pieprzą mnie... dopieszczając materialnie odpowiednio - zakoncyła przełozeniem nóg. Na udzie został czerwony ślad.
-I jestes z tego dumna? - uniósł kpijnie brwi. Kąciki ust wykrzywiły mu się w uśmiechu.
-Zajebiście - przecedziła przez zacisniete zęby, mruząc oczy.
skomentuj (8)
